Zimą wielu kierowców zastanawia się, czy należy rozgrzewać silnik przed jazdą, czy jest to jedynie pozostałość po starszych konstrukcjach samochodów. Jedni czekają kilka minut na postoju, inni ruszają od razu po uruchomieniu silnika. Sprawdźmy, jak wygląda to w praktyce i co jest faktem, a co mitem.
Mit 1: Silnik trzeba długo rozgrzewać na postoju
To nieprawda. Nowoczesne silniki benzynowe i wysokoprężne nie wymagają kilkuminutowej pracy na biegu jałowym. Długie rozgrzewanie samochodu na postoju:
- zwiększa zużycie paliwa
- przyspiesza zużycie elementów silnika
- może negatywnie wpływać na filtr DPF oraz katalizator
Silniki współczesnych samochodów są przystosowane do rozgrzewania się podczas jazdy, a nie na postoju.
Fakt: Krótkie odczekanie po uruchomieniu jest wskazane
Choć długie „grzanie” nie jest zalecane, warto po uruchomieniu silnika odczekać kilkanaście do kilkudziesięciu sekund. W tym czasie:
- olej silnikowy dociera do wszystkich podzespołów
- stabilizują się obroty
- układy elektroniczne ustawiają optymalne parametry pracy
Po tym czasie można rozpocząć jazdę.
Mit 2: Wysokie obroty szybciej rozgrzeją silnik
To jeden z najczęściej powielanych i jednocześnie najbardziej szkodliwych mitów. Wkręcanie zimnego silnika na wysokie obroty:
- zwiększa tarcie i zużycie elementów
- może prowadzić do uszkodzenia turbosprężarki
- skraca żywotność jednostki napędowej
Zimny silnik wymaga spokojnej, płynnej jazdy bez gwałtownego przyspieszania.
Fakt: Najlepszym sposobem na rozgrzanie silnika jest jazda
- Silnik najszybciej osiąga temperaturę roboczą podczas spokojnej jazdy przy umiarkowanych obrotach. Zaleca się, aby przez pierwsze 5–10 minut:
- unikać wysokich obrotów
- nie przeciążać silnika
- przyspieszać płynnie
- Takie postępowanie jest korzystne zarówno dla silnika, jak i dla układu napędowego.
Rozgrzewanie silnika diesla zimą
Silniki wysokoprężne nagrzewają się wolniej niż benzynowe i są bardziej wrażliwe na krótkie trasy oraz długą pracę na biegu jałowym. W przypadku diesla szczególnie ważne jest:
- krótkie odczekanie po uruchomieniu
- rozpoczęcie jazdy bez zbędnej zwłoki
- spokojna eksploatacja do momentu osiągnięcia temperatury roboczej
- Ma to duże znaczenie dla trwałości turbosprężarki i filtra cząstek stałych.
Rozgrzewanie silnika zimą nie oznacza długiego postoju na biegu jałowym. W nowoczesnych samochodach wystarczy kilkanaście sekund po uruchomieniu, aby olej silnikowy zaczął prawidłowo krążyć. Najlepszym sposobem na rozgrzanie silnika jest spokojna jazda bez wysokich obrotów przez pierwsze kilka minut. Takie postępowanie zmniejsza zużycie paliwa, chroni podzespoły i wydłuża żywotność silnika, szczególnie w okresie zimowym.
Znajdź zaufany warsztat w swojej okolicy.